Chodź ze mną za górę

oryg. Come with me over the mountain, słowa i muzyka: tradycyjna
tłumaczenie: Tomasz Fojgt, J. Szczygieł

1. Gdy księżyc rozświetlił tę noc pełną gwiazd
O ślubie zacząłem wnet marzyć.
Kaszkiecik na głowę i skoczyłem w dal
Co sił w nogach, podszyty wiatrem.

Na skrzydłach, leciutko dotarłem przed drzwi
Serce rwie się do gardła i przestaje bić.
Ta noc jest tak młoda , więc zamiast znów śnić
Może pójdziesz dziś ze mną za górę?

2. Cóż w Ciebie wstąpiło, strzeliło do łba
Choć dobrze, że humor Ci sprzyja.
Wybiła już północ i wszyscy chcą spać
Mów ciszej, by mama wciąż śniła.

Jeśli myślisz, że w psotach tych kryje się żart
Spójrz od roku przybiegam, czy traciłbym czas?
Nie ruszę się z miejsca nim złączy nas los
Jeśli pójdziesz dziś ze mną za górę!

3. Ach gdyby tak z Tobą wziąć nogi za pas
Naprzeciw biec możliwym lękom.
Już wszyscy na języki wzięliby nas
Lecz na to machnęłabym ręką.

Więc niech się dowiedzą, plotkują trzy dni
Proszę przemyśl to szybko, póki księżyc tak lśni.
I guzik obejdzie mnie szyderców krąg
Jeśli pójdziesz dziś ze mną za górę!

4. Ja jednak zostaję, choć korci mnie świat
Oszczędzę rodzinie potwarzy.
Więc bywaj kochana, już woła mnie szlak
I kończę miłosne te sprawy.

Och wstrzymaj się proszę, na boso jak iść?
Serce skacze do gardła gdy słyszę tę wieść.
Podbiegła do drzwi mówiąc: Raz kozie śmierć!
Bo ucieknę dziś z Tobą za górę!

5. Gdy księżyc już opadł na zachodnią grań
I słońce obmyło nam twarze
Co tchu wyruszyliśmy wierząc że tam
Wypełni się szczyt naszych marzeń.

Posłano po księdza, by przybył co sił
I przysięgę odebrał, życząc szczęśliwych dni
Gdy wracam pamięcią wątpliwość się tli:
– Czy żałujesz ucieczki za górę?

6. O nie drogi skarbie, żałować to grzech
Nie ciągnął mnie nikt do ołtarza
Gdy razem przeszliśmy na drugi brzeg
Niedole przestały się zdarzać.

Słuchajcie dziewczęta, a chłopcy nie mniej
Jeśli miłość zapuka choćby noc była w dzień
Wymknijcie się z domu gdzie o życiu tylko śnią
Wtedy szczęście znajdziecie za górą!