NIEPEŁNIA

NIEPEŁNIA

słowa: Tomasz Borkowski
muzyka i aranżacja: Tomek Fojgt


On
Gdy na zachodzie gaśnie dzień
I słońce mi ucieka
Ja obraz Twój jak słoną łzę
Wstrzymuje pod powieką.

Gdy Ty rozjaśniasz obcą dal
Tu noc zapadła ciemna.
Zdradź chociaż, czego szukasz tam
I jakie sny tam spełniasz.

Ona
Nie wbijaj oczu w słońca blask
I nie tocz łez na próżno
Bo słońce przecież musi zajść
A dla nas już za późno.

Nie pytaj o sens moich snów
I własne snuj beze mnie
Gdy na Twym niebie ledwie nów
Ja chciałam widzieć pełnię.

On
Czy po to się musiałaś skryć
Daleko na swej wyspie
Bym się nie wspinał na jej klif
Na brzegi Twe skaliste?

Czy nie wiesz, że na niebie lśniąc
Twarz półksiężyca zmienna
Połowę drugą chowa w noc
Dzień cieniem uzupełnia?!

Ona
Nie chciałam być jedynie tłem
Odbitym światłem świecić
Mój świat się sam nie zmieni w sen
Wyjść trzeba mu na przeciw.

Nie z Tobą dzisiaj dzielę sny
Więc nie śnij nadaremnie
Połówką druga będzie mi
Ktoś kogo ja dopełnię.

Razem
Tak trudno nam zrozumieć dziś
Że świat się już podzielił
Bliźniacze brzegi naszych wysp
Zgubiły się w przestrzeni.

Tak trudno dziś uwierzyć w to
Że już mnie nie obejmiesz
Lecz jedno z nas przestanie choć
Czuć wieczną tę niepełnię.

chords