LUDZIE Z MGŁY

LUDZIE Z MGŁY

słowa i muzyka: Tomasz Fojgt; intro tune: Lord Mayo

Print Friendly, PDF & Email

1. Obłoki rwą się na strzępy
Rozczesują na skałach splątane kosmyki
Przelewa się rwący potok chmur
W dali ludzie z mgły
Ścieżka znika w dali

Wiatr dobiera z połoniny zielonej
Misterne warkocze krętych szlaków
Nad szczytem płyną rozmyte sny
Te, w których śniły się Bieszczady
Te, w których śniły się Bieszczady

REF: Bieszczady- wschody słońca i rosa
Góry- zlewają się z niebem
Droga- wisi we mgle zabłąkana
Zachody słońca aż do końca.

Bieszczady- wschody słońca i rosa
Góry- zlewają się z niebem
Droga- wisi we mgle zabłąkana
Zachody słońca aż do końca.
Zachody słońca aż do końca.

2. Zielone stoki z obu stron
Dźwigają kładki ponad światy
Z góry wszystko staje się takie małe
Człek ucieka w toń
Toń zanika w dali.

Z każdym krokiem stajesz się coraz wyżej
Wzbijasz się ku niebu niczym ptak
Szczyt zwieńczony koroną szarych skał
Tutaj echo sumienia tak łatwo usłyszeć

a | G e | a | a
a | G | a | G
C | e7 | a | a
F | e
F G | a

a | G e | a | a
a | G | a | G
C | e7 | a | a
F | e | D
F G | a

d | C | G | a
d | C | G | G
d | C | G | a
F | e | D | D

d | C | G | a
d | C | G | G
d | C | G | a
F | e | D | D
F | G | a