POŻEGNANIE BILBA Z SHIRE

POŻEGNANIE BILBA Z SHIRE

słowa: John Ronald Reuel Tolkien
tłumaczenie: Włodzimierz Lewik
muzyka i aranżacja: Tomek Fojgt


Wiodą, wiodą drogi w świat,
Wśród lesistych gór zieleni,
W mrocznych grotach znacząc ślad,
Wśród zbłąkanych mknąc strumieni.

Poprzez zimny biały śnieg,
Łąki kwietne i majowe,
Omijając skalny brzeg
I pagóry księżycowe.

A droga wiedzie w przód i w przód
Skąd się zaczęła tuż za progiem
I w dal przede mną mknie na wschód
A ja wciąż za nią tak jak mogę
A ja wciąż za nią tak jak mogę.

Wiodą, wiodą drogi w świat,
Pod gwiazdami mkną na niebie
Choć wędrować każdy rad,
W końcu wraca w dom, do siebie.

Oczy, które ognia dziw
Oglądały – i pieczary,
Patrzą czule w zieleń niw
I kochany domek stary.

Skorymi stopy za nią w ślad
Aż w szerszą się rozpłynie drogę
Gdzie strumień licznych dróg już spadł
A potem dokąd ? – Rzec nie mogę
A potem dokąd ? – Rzec nie mogę.

A teraz każdy z nas musi iść swoją drogą
A teraz każdy z nas szuka swego celu.

capo II
d
B (C)
d
B | C

d F G | B
d F G | B C
d F G | B
a B C d
.
F G |B
F G | B C
F G | a B
d C B a G
d C B a d

.
.
.
.

.
.
.
.

.
.
.
.
.

B C | d F
B C | d F